O firmie

Rolman gospodarzy w województwie Warmińsko-Mazurskim na powierzchni 750 ha. Dominują gleby mozaikowate, głównie IV i V klasy. Uprawiamy przede wszystkim zboża (pszenicę, pszenżyto, jęczmień) oraz rzepak. Jesteśmy gospodarstwem innowacyjnym, otwartym na nowinki techniczne.

Od 2 lat wdrażamy technologię PRA-ścieżek. Technologia ta (z ang. Controlled Traffic Farming – CTF) polega na  dogodnym zaprojektowaniu ścieżek przejazdowych i bezwzględnym korzystaniu z nich podczas pracy maszynami. Korzyści z wprowadzenia innowacji to m. in. zmniejszenie kosztów, zwiększenie zysków gospodarstwa, łatwiejsze zwalczanie chwastów, szybszy wjazd w pole wiosną lub np. po deszczach, zmniejszenie zużycia paliwa i znaczna oszczędność czasu. Ścieżki projektujemy tak, by maszyny swobodnie omijały przeszkody, a spływ opadów międzyrzędziami minimalizował zagrożenie erozją wodną oraz powstawanie zastoisk wody na polach.

Wyniki badań agronomów australijskich sugerują, że przy losowych przejazdach po polu ugniatane jest zwykle około 60% powierzchni pola, a spadek plonu na ugniecionym gruncie sięga 18-30% (średnio 24%). Przy czym pierwszy przejazd odpowiada za aż 90% zniszczeń struktury gleby pod kołem i daje 90% efektów  ugniecenia.

Wprowadzenie PRA-ścieżek w naszym gospodarstwie ogranicza ugnieciony areał do 14,4%.  Na uchronionych przed ugnieceniem 45.2% areału uzyskujemy wzrost plonu średnio o 24%. Tym samym podnosimy średnie plony w gospodarstwie o ok.10.8%.

Technologię 2 lata temu wprowadził tata,Tadeusz Niesiobędzki, który poznał ją bliżej podczas wyjazdu na konferencję CTF w Australii.

Na polach założone mamy 36-metrowe ścieżki technologiczne dla rozsiewacza nawozowego i opryskiwacza. Wszystkie pozostałe maszyny mają szerokość roboczą 9 m i poruszają się każdego roku tym samym śladem, co w roku poprzednim.

By dodatkowo zmniejszyć  % ugniecenia pola pomanewrowaliśmy rozstawem kół i  maszyny poruszające się po polu mają prześwit między kołami równy 2m.

Dzięki technologii PSP zwiększyliśmy również bezpieczeństwo i łatwość przejazdu z pola na pole,  przez zmniejszenie szerokości transportowej maszyn i ciągników. Kombajn zmniejszył szerokość 3,6 do 3,3m, a duże ciągniki kiedyś  korzystały z kół bliźniaczych i miały szerokość 4 m wobec obecnych 3,3m

– Od ponad 15 lat stosujemy technologię bezorkową. Zapewnia ona szybkie i zdecydowanie tańsze przygotowanie pola pod zasiew a także daje duże pole do popisu dżdżownicom , które odpowiednio pielęgnowane wykonują kawał dobrej roboty. Kilka ton dżdżownic na hektarze (tak, tak, to największy, chociaż niewidoczny inwentarz każdego gospodarstwa – dbamy o niego jeżdżąc tylko po ścieżkach) codziennie napowietrza, a w razie deszczu odwadnia glebę, przy okazji zostawiając kilka ton humusu tam, gdzie rośliny go najbardziej potrzebują, głęboko w ziemi, gdzie wilgoć jest dostępna nawet podczas suszy.

15_-ziemia_po_dzdz.

PRA-ścieżki są idealnym uzupełnieniem tej technologii. Dzięki niej nie tylko łatwiej poruszać się po polu, ale przede wszystkim, gdy gleba jest zbita pod kołami to zawsze jest mniejszy ich uślizg, a to przekłada się na mniejsze zużycie paliwa. Kolejny argument to możliwość wcześniejszego wykonywania wiosennych zabiegów nawożenia i ochrony roślin, bo gleba w ścieżkach technologicznych  jest zawsze mocno zbita w przeciwieństwie do tradycyjnej uprawy roli. Obecnie do uprawy wykorzystujemy bronę talerzową Väderstad Carrier 925 o szerokości 9,25 m. Nasiona rzepaku i zbóż są wysiewane siewnikiem Väderstad Spirit 900 S. Siewnik ma dodatkowo zamontowane spulchniacze śladów kół ciągnika, podnoszone na ścieżkach technologicznych.

Gdzie jeszcze można szukać oszczędności w produkcji roślinnej?

Wraz z PRA-ścieżkami i GPS w maszynach wdrożyliśmy system zbierania danych o plonach z danego pola a także korzystamy z map zasobności gleby w składniki pokarmowe. Dzięki temu, już przed siewem ustalamy, w których miejscach trzeba zastosować sugerowaną przez hodowlę dawką nasion, a w których trzeba ją zwiększyć lub zmniejszyć, by uzyskać w miarę wyrównany łan. Wszystko zależy od klasy bonitacyjnej i struktury gleby oraz od ukształtowania terenu.

Dzisiejsza technologia i oprogramowanie pozwala łatwo zaprojektować mapę dawkowania gęstości siewu – sterującą pracą siewnika tak, by aparat wysiewający automatycznie zwiększał bądź zmniejszał dawkę wysiewnego ziarna. Podczas nawożenia jest również wykorzystywane zmienne dawkowanie w zależności od plonów w latach poprzednich oraz zasobności i struktury gleby.

Funkcję mapowania plonu w kombajnie często wykorzystujemy do przeprowadzania doświadczeń polowych (termin siewu, gęstość siewu, odmiany, technologia uprawy itp.), gdyż każdy zabieg jest automatycznie rejestrowany w systemie FarmWorks, włącznie z dawkami nasion/nawozów/ środków chemicznych, datą wykonania. Kombajn łatwo rejestruje plony poszczególnych powtórzeń, zwykle mających szerokość 9m (=szerokości siewnika i pokosu) i leżących obok siebie na glebie o podobnej strukturze/zasobności.

Na przyszłość planujemy jeszcze wdrożenie systemu zmiennego dawkowania  fungicydów.

1Onas